Wybory Rady Federalnej Szwajcarii w 2003 r.
Rada Federalna jest wybierana przez Zgromadzenie Narodowe na okres
4 lat. Oczywiście w przypadku odejścia z Rady jakiegokolwiek jej członka dokonuje się wyborów uzupełniających. W roku 2003 kończy;a się kadencja Rady Federalnej wybranej w grudniu
1999 r. po ówczesnych wyborach do parlamentu.
Parlamentarzyści, wybrani w dniu
19 października 2003 r. (oraz w terminach dodatkowych), muszą wybrać nową Radę Federalnej. Termin posiedzenia
Zgromadzenia Narodowego, czyli wspólnego posiedzenia
Rady Narodowej (izby niższej) i
Rady Stanów (izby wyższej) ustalono na dzień
10 grudnia 2003 r. Od kilku tygodni trwały gorączkowe konsultacje związane ze zgłaszaniem kandydatów do nowej Rady. Wiadomo było, że po zwycięstwie w wyborach partii centrowo-prawicowych zajdą zmiany w składzie rady.
Najprostszy był wybór kanclerza konfederacji. Została nią p.
Annemarie HUBER-HOTZ, piastująca tę funkcję dotychczas. Na
208 ważnych głosów otrzymała
173 w pierwszej turze (na 5 możliwych). Wicekanclerzem została p.
Hanna MURALT -
21 głosów.
W pierwszej turze wybrano następujących członków Rady Federalnej:
- godz. 9.30 -
Moritz LEUENBERGER, uzyskał
211 głosów,
- godz. 9.50 -
Pascal COUCHEPIN, uzyskał
178 głosów. Na to miejsce kandydowali również:
Fulvio Pelli (FDP, TI) -
17 głosów i
Fernand Cuche (Zieloni, NE) -
10 głosów.
- godz. 11.00 -
Joseph DEISS, uzyskał
138 głosów. Na to miejsce zgłoszono również
Ruth Metzler, ale uzyskała ona tylko
98 głosów.
- godz. 11.30 -
Samuel SCHMID, uzyskał
167 głosów. Kandydowała tu także
Ruth Genner (Zieloni, ZH) -
13 głosów.
- godz. 11.40 -
Micheline CALMY-REY, uzyskała
206 głosów.
W drugiej turze o godz. 12.10 głosowano nad miejscem do tej pory zajmowanym przez Kaspara Villigera. Wybrany został
Hans-Rudolf MERZ, który uzyskał
127 głosów. Na to miejsce kandydowała również p.
Christine Beerli, też z frakcji FDP, oraz
Christine Egerszegi-Obrist,
Fulvio Pelli i
Franz Steinegger. W pierwszej turze Hans-Rudolf Merz uzyskał 115 głosów (przy wymaganych 121), Christine Beerli - 83, Franz Steinegger - 16 i Fulvio Pelli - 11.
W drugiej turze Merz pokonał Beerli stosunkiem głosów 127 do 96.
W trzeciej turze o godz. 10.40 przegłosowano najbardziej dyskusyjną kandydaturę, miliardera
Christopha BLOCHERA, który uzyskał
121 głosów. Zajął on miejsce p.
Ruth Metzler, dotychczasowej radnej federalnej. W pierwszej turze oboje uzyskali
116 głosów. Absolutna większość, która dawała wybór do rady wynosiła 121 głosów. W drugiej turze Ruth Metzler uzyskała
117 głosów, Christoph Blocher
119. Nie dawało to pozytywnego wyniku żadnej z kandydujących osób. W trzeciej turze większość absolutna wynosiła 119 głosów, ponieważ 1 poseł oddał pustą kartę i jeden oddał nieważną kartę. W tej sytuacji wygrał Christoph Blocher, uzyskując
121 głosów. Ruth Metzler uzyskała
116 głosów.
Prezydentem Konfederacji został wybrany JOSEPH DEISS (chrześcijański demokrata z Fryburga),
wiceprezydentem wybrano Samuela Schmida. Joseph Deiss zostal wybrany prezydentem wbrew zasadzie, którą stosowano przez lata: prezydentem konfederacji wybierano zazwyczaj aktualnego wiceprezydenta. Podobne przypadki wydarzyły się
3-krotnie: w
1930 r. (
Jean-Marie Musy), w
1955 r. (
Max Petitpierre) i w
1960 r. (również
Max Petitpierre).
Przy okazji złamany został protokół rady. Zgodnie z nim
wybrany prezydent świętuje swój wybór w swoim kantonie następnego dnia po wyborze. Ponieważ Joseph Deiss został prezydentem niespodziewanie, rząd kantonu Fryburg nie był na to przygotowany. Uroczystość odbędzie się więc na początku przyszłego roku.
Podobnie wybór na członka Rady Federalnej jest świętowany w kantonie, z którego on pochodzi.
Christoph Blocher spowodował konsternację w kantonie Zurych, rezygnując z uroczystego przyjęcia. Miasto Biel/Bienne przygotowało uroczyste przyjęcie na starym mieście dla
Christine Beerli, która była "murowaną" kandydatką na członkinię Rady Federalnej. Mimo negatywnego wyniku głosowania miasto postanowiło jednak zorganizować uroczystość.
W ocenie politologów wybór Rady w tym składzie był
krokiem wstecz.
Rada jest bardziej prawicowa, starsza i zdominowana przez mężczyzn. Wybory te wskazują też, że Zgromadzenie Narodowe jest bardziej prawicowe niż wybierający je naród. Centrum i lewica mogłyby, teoretycznie, zbudować silny blok, ale radykałowie, liberałowie i centrowi demokraci są bardziej skonsolidowani.
Rada Federalna jest regresją do modelu socjalnego z lat 60-tych. Wybór dwóch sześćdziesięciolatków to zmiana "kulturowa". Politolodzy ostrzegali też, że skręt w kierunku konserwatywnej prawicy będzie mieć wpływ na politykę społeczną. Stanowiska prezentowane przez Christopha Blochera i Hansa-Rudolfa Merza, zmierzające do liberalizacji narkotyków, czy pozycji kobiety, mogą stanowić zagrożenie dla nowoczesności i prawidłowości polityki społecznej. Były to opinie wyrażone przez znanych szwajcarskich politologów: Regulę Stämpfli, Andreasa Ladnera i Claude'a Longchamp.
Podobną opinię miało wielu obywateli Szwajcarii. Dowodem tego była zorganizowana w dniu 13 grudnia 2003 r. demonstracja w stolicy kraju, w której wzięło udział co najmniej 12.000 osób, głównie kobiet z ruchów lewicowych i feministycznych. Dla bardzo wielu kobiet Rada w takim składzie była nie do przyjęcia.